Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
25 postów 9644 komentarze

Szanowne Panie i Panowie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Administacja ma do wszystkich prośbę .

Tu nie jest Sralon ,czy Niepopki  kultura wypowiedzi musi tu istnieć. Dalsze pisanie w knajactwo będzie kasowane . Pozdrawiam.

KOMENTARZE

  • aż strach coś napisać
    zwłaszcza, że nie kumam większości określeń pogróżki.

    Wszyscy nas straszą, poczynając od KE. Odzywki, tak jak i myśli, mają być poprawne, zgodnie z widzimisię klawiszy.

    Gdzie możemy być sobą ?
  • @interesariusz z PL 22:25:14
    Zadajesz dziwne pytanie.
    Ostatnio coraz więcej jest wulgarnych wypowiedzi.
    Jeśli ktoś za "bycie sobą" uważa ubliżanie komuś to powinien jak najszybciej przenieść się na "niezależną" albo na "niepoprawni". Tam taki język jest normą.
  • Brawo Administracja!
    W końcu... :)
  • @interesariusz z PL 22:25:14
    Akurat Bracie to ciebie nie dotyczy . Pzdr.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 22:47:20
    Tu przeklinanie nie jest mile widziane. Ave.
  • @Repsol 22:52:02
    Nie dotyczy, bowiem jeszcze nie pisałem, co myślę o sądzie Najwyższym.
  • cóż za drobnomieszczańska hipokryzja;
    Chyba ważniejsze jest to, co kto mówi, a nie jakiego slangu do tego używa. O ile dobrze wiem gestapo i wermaht używały do komunikowania się bardzo kulturalnego języka, ale samo to nie wystawia im dobrego świadectwa. Mamy już tzw. mowę nienawiści, którą dziarscy lewacy rugują gdzie popadnie, to i widać musiał przyjść czas na mowę pikantną. Świat oszalał, globalne ocipienie.
  • @interesariusz z PL 23:07:54
    No to mamy problem , myślę tak samo . Salut.
  • @Nibiru 23:14:26
    Weż nie pitol. :)
  • @Repsol 23:17:56
    i kto to mówi :-)
  • Repsol
    Popieram, pochwalam, pozdrawiam. BJ (*5)
  • @Repsol 23:17:56
    Idź Repsolku lulu. Do jutra ochłoniesz to zobaczysz jak bzdurny dekret wydaliłeś poprzedniego gorącego wieczora. Pa, pa.
  • Jak być uprzejmym?
    Przede wszystkim trzeba odnosić się do innych życzliwie i z respektem. Reszta sama przyjdzie.

    I radzę tym których stać, kupić klimatyzator :)
  • @Nibiru 23:36:09
    Ty jednak nic nie rozumiesz. Nie chodzi o to, ze komuś wyrwie się "qrva" jak opisuje rządy POPiSu tylko jak wulgaryzmy i inwektywy używane są wobec adwersarza w dyskusji.

    Ja np nie toleruję jak ktoś na chama i wielokrotnie przypisuje mi sympatie dla PO.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 23:55:18
    cyt.: "Ja np nie toleruję jak ktoś na chama i wielokrotnie przypisuje mi sympatie dla PO."

    no właśnie, nawet bez obraźliwych słów ze strony adwersarza można się zbulwersować jego natręctwem i puścić mu nieludzką wiązkę w celach terapeutycznych psyche :-),
    i ja to potrafię zrozumieć :-)
  • @Repsol 22:53:42
    No nie wiem.
    Zamiast pisać, że jestem głęboko zbulwersowany i zdenerwowany, wolę formę krótszą: jestem wkurwiony, która dobitnie dociera do wszystkich Polaków. Także skróty tzw. wulgaryzmów nie przemawiają do czytelnika tak, jak pełna i oryginalna wersja. Q...wa, wk...y, ch...j, - jakie to śmieszne i infantylne.
    Język polski jest piękny i bez cenzury.
    Dostrzegł to już Jan Kochanowski w wieku XVI pisząc np.: O łaziebnikach

    Łaziebnicy a kurwy iednym kształtem żyią,
    W teyże wannie y złego, y dobrego myią.
  • @Bogusław Jeznach 23:30:24
    Szanowni Państwo,

    Ja oczywiście również popieram i pochwalam tę inicjatywę.

    Od samego początku, od kiedy powstał NowyEkran.pl - zawsze uważałem i zawsze strałem się przekonać użytkowników do stosowania właściwego słownictwa. Jest to nawet zapisane w naszym regulaminie.

    Język Polski jest wspaniałym, bogatym językiem.

    Zdaję sobie sprawę, że możemy w wielu kwestiach różnić się poglądami na wszystkie sprawy - to jedna z głównych zasad demokracji...
    ale przecież możemy prowadzić dyskuję w kulturalny sposób.

    Pozdrawiam Wszystkich Państwa serdecznie,

    Ryszard Opara
  • Język danego blogera świadczy o nim samym, zawsze wychodziłem z takiego założenia
    Troll to postać szkaradna i jej język szkaradny, choć rzeczywiście nasi politycy powoli przyzwyczajają nas, że "zdradzieckie mordy" to nie określenie szkaradne. Ja zawsze obracałem w żart wszelkie trollowskie określenia wiedząc, że nikt im nie wmówi iż białe jest białe, ale nasza piękna mowa wymaga poszanowania.

    Nigdy nie byłem za kasowaniem cudzych wypowiedzi, gdyż po całokształcie jego komentarzy człowieka poznasz, ale popieram kasowanie wypowiiedzi wulgarnych, nie przychodzimy tu, by w szambie językowym się taplać. Mam nadzieję, że ci, co uważają wulgaryzmy za ich "patriotyczne" prawo, zrozumieją.
  • @Ryszard Opara 01:45:22
    Szanowny Panie,

    ja już wolę czytać wulgaryzmy, od anglicyzmów,

    a bez tych ostatnich, to już żaden Polak wysłowić się nie potrafi.

    Skoro więc współczesny, rzekomy język polski, przypomina język piratów i kolonialistów, jest zupełnie spaskudzony ich mową, to wulgaryzmy nie pogarszają w istotny sposób jakości językowej wypowiedzi, ba, pozwalają jej odzyskać swoiskość.

    W początkach nE postulowałem, aby witryna była polsko-języczna, aby np. notki promowane przez redakcję poprawiać pod względem językowym.

    Nic z tego nie wyszło.

    Jak i zwielu innych postulatów.

    Jest jak jest.

    Najważniejsze, aby ludzie chcieli neon czytać, no i pisać.

    Serdecznie pozdrawiam
  • Wątpliwości
    Język powinien być adekwatny poziomowi interlokutora. Inaczej przekaz nie dociera.

    Oprócz słów "powszechnie uważanych za obraźliwe bądź wulgarne", jest jeszcze sposób prowadzenia dyskusji, gdzie używa się argumentów niszczących dyskusję.
    Podam przykład. W dyskusji Zawisza Niebieski, jako argumentu, że PO zlikwidowało 3 stocznie, stwierdził, że PiS zlikwidował 3 przedszkola.
    W takim wypadku pewne słowa same cisną się na usta.

    Moim zdaniem równie chamskie są uwagi zmieniające sens wypowiedzi, wmawianie poglądów przeciwnych głoszonym, czy też świadome przekłamania.

    Jeśli chce się uzyskać wysoki poziom portalu - to przynajmniej w równym stopniu należy "tępić" takich trolli jak i wulgarne słownictwo.
    Poziom ścieku osiąga się także przy gładkim słownictwie i miałkiej tematyce z fałszywymi tezami.
  • @Ryszard Opara 01:45:22
    Jedną z zasad demokracji, prawidłowe słownictwo musi mieć zbieżność ze zbiorem zasad w prawidłowym systemie równowagi na Ziemi.,

    Oczywiście słowa święte, cudowne należą do Boga, mnie wystarczą słowa zwykłych ludzi.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:55:30
    Pyszne!

    Wojtas, który rzuca bluzgami, a co najmniej inwektywami w stronę interlokutorów, którzy mają inne zdanie niż on i który nagminnie ubliża kobietom wyłącznie z racji, że są kobietami, wypowiada się na temat metod uzyskiwania wysokiego poziomu portalu!

    Nie wiadomo, czy śmiać się, czy płakać na taką hipokryzję.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:55:30
    tępienie interlokutorów, jak to w polityce, może zyskiwać aplauz, lub oburzenie.

    Pytanie, kto ma to robić? redakcja = cenzor, czy autor.

    Niestety, oba podmioty mają małe możliwości techniczne, oprogramowanie witryny ich nie wspomaga.

    Stąd wniosek, iż właściciel nie przywiązywał wagi do tego zagadnienia.
  • @Lotna 09:50:46
    Bleblanie.
    Oczywiście - Lotna za ubliżanie kobietom uznaje określenie ich możliwości intelektualnych. A to jak obraza bóstwa, którego nie wolno tykać mimo ewidentnego bezmiaru głupoty.
  • @interesariusz z PL 10:01:26
    Myślę, że zadanie leży w gestii blogerów, którzy mogą usunąć ze swego grona ludzi nic nie wnoszących, a prowokujących do interakcji.

    Od początku sugerowałem utemperowanie, ale nie znalazło to wsparcia, a przeciwnie wyzwoliło falę ataków na mnie.
    Ostatnia inicjatywa (już nie moja, a Oświata) utworzenia stowarzyszenia blogerów, gdzie jednym z kierunków miała być dbałość o kulturę języka - jakoś nie wzbudziła zainteresowania u tych, co teraz optują za "standardami".
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:11:37
    Brawo!

    Wszystkie kobiety są głupie, bo tak powiedział Wojtas, któremu Bóg wie kto dał prawo, środki i metody do określania możliwości intelektualnych innych ludzi, których, na dodatek, określenie „głupimi” , rzekomo jak najbardziej zgadza się z wysokim poziomem portalu, o który rzekomo tu wszyscy, na czele z Administracją i naczelnym cywilizatorem, zabiegają.

    Oczywiście, wyzywanie od (emocjonalnych) głupków - zamiast kontrargumentów - nikogo obrażać nie powinno. Może wypadaloby w takim razie zmienić motto portalu z „Forum Polaków” na „Forum Polaków i głupich Polek”?

    Nie żałujęcie sobie, Panowie!
  • @Lotna 10:59:09
    A jest Pani w stanie podać przykład istnienia we wszechświecie jakichś mądrych kobiet? Tak z samych siebie, a nie w oparciu o mężczyznę?

    No, wiem, wiem - Kopernik...
  • @Admin
    Uprzejmię proszę administrację o nie kasowanie komentarzy pod moimi postami. Sam potrafię ocenić czy coś mnie zniesmacza i zadecydować czy to wykasować. Wyzwiska czy wulgaryzmy prawidłowo użyte nie stanowią dla mnie problemu.
    Dziękuję.
  • @kowalskijan584 12:31:21
    Oj Panie Janie, wulgaryzmy zanieczyszczają sens merytorycznej dyskusji:)
  • "Ostatnio coraz więcej jest wulgarnych wypowiedzi."
    @1abezmetki 08:04:32
    Ty bezmajtek z pewnością rodziłeś się na hrabiowskich piernatach.
    Stać cię na podanie swoich danych personalnych, żeby Pan Wojtas mógł ci strzelić w ryło?
    Jeśli cię nie stać to spadaj.
    /Jarek Ruszkiewicz/
  • @AgnieszkaS 14:58:50
    A gdzież by mi się chciało brudzić ręce takim srajdupą bez majtek...
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:06:46
    A ja mam tytuł na Pana nową notkę

    "O roli wyzwisk we współczesnej cywilizacji"
    8-)))))))
  • Dalszy ciąg wulgarnych wypowiedzi:
    1abezmetki 14:32:01
    Nie gnoju, to ty udowodnij!
    /Jarek Ruszkiewicz/
  • @AgnieszkaS 15:35:38
    O dziwo, na miesiąc „urlopu”został wysłany 1 abezmetki.
    Natomiast nazywanie kogoś gnojem albo grożenie pobiciem jest akceptowane przez Administrację, jeśli tylko inwektywy rzuca jedna z tutejszych świętych krów, twierdzących między innymi, że emigranci nie mają prawa wypowiadać swoich opinii, a kobiety to już w ogóle powinny zamilknąć, bo są głupie, nielogiczne i niezrównoważone emocjonalnie.

    Jak to powiedział klasyk, „wszystkie zwierzęta są równe, a niektóre równiejsze”.

    Droga Adminisracjo,
    Może byśmy sobie ustalili, czy faktycznie emigranci nie mają prawa wyrażać swoich opinii na tym portalu, bo o ile się orientuję, emigrantów wypowiada się na NEonie całe mnóstwo, z właścicielem portalu łącznie (albo na czele). ?
  • @Lotna 16:49:25
    Szanowna ma jeszcze okres, że jej się coś kitłasi?
  • @Lotna 16:49:25
    "O dziwo, na miesiąc „urlopu”został wysłany 1 abezmetki."
    /Lotna/

    Tak, 1abezmetki został wysłany na urlop, a jego wypowiedź miała charakter kpiarsko-ironiczny i nie było w niej inwektyw. Pan Wojtas mógł odpowiedzieć w tym samym tonie, również bez epitetów, ale tego nie zrobił, bo ktoś inny go ubiegł.


    Tutejsze "święte krowy" mają się dobrze i na ich chamstwo ciągle przymyka się oczy. Nic się tej materii oczywiście nie zmieni, ale deklarowac można, a nawet trzeba: oklaski, 5-tki, pozdrowienia i w ryło.

    "Brawo Administracja!
    W końcu... :)"

    Nastała "neonowa demokracja" i tak jest ona praktykowana wszędzie indziej, nie tylko na Neonie.


    Oczywiście 5* dla Repsola

    Salut!
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:18:18
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Andropauza
  • @AgnieszkaS 17:57:57
    Andropauzę tez Pani ma?
  • @Krzysztof J. Wojtas 18:08:51
    Ja nie mam, bo przechodzą tylko przez to mężczyźni.


    W jakim celu robi Pan z siebie takiego potwora? Czy to Pana bawi?
  • @AgnieszkaS 18:24:45
    Bawi. Bo niektórzy samonakręcają się w swych insynuacjach. Jedyne, co - to bodbechtać ich ego.
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:16:44
    "Bawi. Bo niektórzy samonakręcają się w swych insynuacjach. Jedyne, co - to bodbechtać ich ego."

    Nie mogę podważyć słuszności tej obserwacji.
  • @goodness 12:46:33
    "Oj Panie Janie, wulgaryzmy zanieczyszczają sens merytorycznej dyskusji:)"

    Jest szansa, że jeśli ktoś się wykrzyczy to się uspokoi i zacznie w końcu pisać merytorycznie. Na to przeważnie liczę.

    A jeśli nie - sam wystawi sobie laurkę chama do wiadomości publicznej :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:36:51
    Prosze poczytac o Grace O`Malley...
  • @morgan 19:14:58
    Jaki ma to mieć przekaz?
    Czy jeśli zaproponuję poczytanie o Dżyngis Chanie - będziemy kwita?
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:43:32
    Prosil pan o przyklad "istnienia we wszechswiecie" madrych, niezaleznych kobiet, "tak z samych siebie, nie w oparciu o mezczyzne". Troche mnie to rozbawilo i wlasnie przypomnialo harce Grace O`Malley, ktöra cale zycie manipulowala meskimi "podpörkami". Byla nie tylko piratem, znakomicie dawala sobie rade w dyplomacji, czego dowodem jej spotkanie z Elbieta I na prosbe krölowej, ktörej zeglarze nie dawali sobie rady ze sprytna Grace.
    Z mojej strony to pröba obrony Lotnej. Kobiet podobnych Grace historia zna wiele.
    Pozdrawiam.
  • @morgan 18:23:42
    A miała dzieci?
  • @All
    Czy potraficie wszyscy wznieść się o poziom wyżej ?. Pozdrawiam.
  • @Repsol 22:04:03
    "Czy potraficie wszyscy wznieść się o poziom wyżej?"

    Może ja?
    Brawo za inicjatywę Repsolu. Podobnie jak i Ciebie musi mnie coś naprawdę wkurzyć żebym rzucał słówkami. Niestety jest dużo takich, co mają brudne myśli na codzień, a więc i na codzień propagują swie brudy jako normalność. Ale nie tylko. Deprawację i demoralizację można siać i bez "słówek".

    Rozumiem że nie chodzi Ci o zabranianie "słówek" trzeźwiących tracącego poczucie rzeczywistości interlokutora.
    Np. pani AngieszceS i goodnnesowi - najwyraźniej o tak rozumianą "literalno-cyfrową" głęboko nietrzeźwą poprawność polityczną chodzi.

    Była kiedyś taka pouczajca, wzorcowa historia:
    " „…Gdzie masz chuju czapkę?...” zapytał grzecznie strażnika miejskiego, Prezydent Łodzi – Jerzy Kropiwnicki, widząc, że strażnik miejski pełni służbę bez czapki."

    Czyż można inaczej jak "chujem na warcie" nazwać "osobę ludzką" tak nie dbającą o godność własną i urzędu który piastuje?
    - A warto tu zauważyć że to się oczywiście przenosi i na każdą godność osobową.

    Przypomnieć tu trzeba że godność osobowa jest konstytucyjnie chroniona, ale jak na razie każdemu na to konto wolno swoją godność osobową szargać do woli i za to sankcji karnych nie ma.

    Taki gostek w żadnym razie nie ma podstaw do obrazy za tego "chuja", bo to przecież on jako pierwszy odstapił od godności.

    Nawiasem mwiąc, to jest dokładnie jak z prawem - jak ktoś złamie prawo, to ono go już chronić nie może.
    Bo prawa się przestrzega albo w całości, albo w ogóle go nie uznaje (poprawnopolitycznym to nie przeszkadza twierdzić że tzw. prawa wciąż mają - tak jak i pewnym paniom nic nie przeszkadza twierdzić że wciąż są cnotliwe, a tylko za każdym razem cnota im się trochę głębiej przesuwa.

    Myślę że Twoje Repsolu napomnienie takich przypadków nie dotyczy.


    Wygląda na to, że wielu "nowoczesnych" nie docenia tej godności osobowej. Nie docenia swojej, to i nie będzie doceniać godności osobowej innych, a nawet będzie im się mieszała z godnościa osobistą.

    Warto tu wspomnieć na przysłowie: "Kto nie szanuje swego, rzuci się do cudzego".


    Takie "Stoisz jak chuj" jest obrazą męskiej godności osobistej, ale nie osobowej.
    Obraza godności osobistej, która należy do cnót składających się na moralność ma taki sens, żeby w pierwszym rzędzie poświęcać tą godność osobistą, a po to, żeby w przypadku konieczności wyboru chronić i budować godność osobową, która jest wartością już z kręgu cnót i postaw składających się na człowieczeństwo dojrzałe, wartością już wyższego rzędu.
    A godność osobową to sponiewierał ten strażnik, co stał na służbie bez czapki.

    Zgodnie z Konstytucją to już za to tylko powinien ponieść surową karę. Najwyraźniej brakuje tu jednak aktów wykonawczych. Czemu? Czyżby ju w zamiarze "konstytucjonalistów" miała ona być tylko pustą literą i cyfrą prawa?

    Prezydent Łodzi był tu i tak bardzo łaskawy - to było tylko przyjazne zagajenie dyskusji; - ale od razu i dydaktyczne, wychowawcze acz surowe zruganie podwładnego.
    Mogło by to być i dla nas przykładem.


    Pozwolić takim AgnieszkomS i goodnesom na bezkarne prezentowanie ich obślizgłych lewacko-satanistyczno-masońskich "racji" to już tyle co odfrunąć w jakieś byty abstrakcyjno-wirtualne na pozór bardzo uporządkowane, a w rzeczywistości mogące tylko funkcjonować na zasadzie "każdy chuj na swój strój", albo "miała być demokracja a teraz każdy chce po swojemu" (to akurat wersja "mędrca Europy" w chwili kiedy przypadkiem nie pił "za nasze zdrowie w gardło swoje").
    Zawsze były przypadki że zatrzymany przez milicję stawiał opór, ale kiedy przy tym urzędnikowi publicznemu spadała czapka, to zatrzymywany szedł bezwarunkowo siedzieć.ba, służba, służba - sedno demokracji. Za komuny ktoś jeszcze myślał o demokracji...

    Jeszcze tylko brakowało by z tego wynikła jakaś akcja poparcia tego osobnika bez czapki pod wybitnie lewackim hasłem "Każdy ciul ma prawa" - może stać jak chce, kiedy chce i gdzie chce. Albo: "Każdy ciul, może na swój strój".
    O takie "prawo" na pewno Ci Repsolu nie chodziło.

    Trochę się późno zainteresowałem tą dyskusją, ale jedno mnie zadziwiło kiedy już poczytalem - najaktywniejszym okazał się pan Wojtas. Czemu? Czy na zasadzie: "Uderz w stół, a nożyce się odezwą"?
    Bo czyż nie wszystko na to wskazuje iż usilnie pracuje na miano czołowego chama (inteligentnego chama!) portalu, a może i wyżej, zrównując się już z "bliźniakiem starszym", który się wsławił zwrotem "spieprzaj dziadu".
    Teraz widzę głębszy sens Twojej notki, bo jakby tak, nie daj Bóg, narodził sie nam nowy Wojtas, to już by się pogadać na Neonie nie dało. - Już przy nim samym portal jest jak sterroryzowany :-(
  • @miarka 03:14:23
    Czemu mnie nie dziwi, że w końcu nasz miarka przekierował swoje jak zwykle zawiłe wywody na mój temat, czyli spersonalizował dyskurs?

    W znacznej części zgadzam się z tym wywodem - przede wszystkim ze stwierdzeniem, że ktoś, kto przestaje stosować normalne zasady współżycia (blogowego) - czyli staje poza prawem - nie ma prawa oczekiwać ochrony ze strony prawa.

    I jest jeszcze inny aspekt - tylko lekko zaznaczony - chodzi o jaki rodzaj prawa ma być stosowany.
    Tu już nasz miarka jedzie po bandzie, bo określa co i komu wolno - określając racje AgnieszkiS i goodness'a jako satanistyczno-lewacko-masońskie, czyli wg kryteriów miarki niedopuszczalne.

    Pytanie: kto ma prawo określać na bazie jakich poglądów dopuszczalna jest dyskusja?
    Czy poglądy katolickie miarki nie powinny także być poddane restrykcji - wszak KK jest doktrynalnie antypolski?

    Może więc chodzi o to, że chamstwem, które mi miarka zarzuca, jest przyznawanie sobie jedynej słusznej racji w ferowaniu ocen i wyroków na podstawie własnych poglądów, a traktowanie innych "z góry"?

    Wniosek:
    jeśli rozważać zasady kultury dyskusji, to nie można nikomu przyznawać praw wyższych - także, a może zwłaszcza kobietom.
    Dyskusja powinna dotyczyć wymiany poglądów logicznie uzasadnionych, a jeśli opiera się je o jakąś ideę - to powinno to być zaznaczone.
    Czyli nie można np. jak często to robi miarka, odrzucać argumenty innych, ponieważ nie są zgodne z jego katolickimi. Właśnie taka postawa dowodzi chamskiej natury jaką zazwyczaj mają fundamentaliści, którzy nie są w stanie spojrzeć na rzeczywistość poza swoim mentalnym grajdołkiem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:24:23
    "I jest jeszcze inny aspekt - tylko lekko zaznaczony - chodzi o jaki rodzaj prawa ma być stosowany.
    Tu już nasz miarka jedzie po bandzie, bo określa co i komu wolno - określając racje AgnieszkiS i goodness'a jako satanistyczno-lewacko-masońskie, czyli wg kryteriów miarki niedopuszczalne."

    To nie jest lekko, tylko zasadniczo zaznaczone. To sam temat notki: co wolno.
    Zasadniczo są dwa kierunki - na kulturę - Kropiwnicki, i na chamstwo: "starszy bliźniak".
    Moim zdaniem kultura powinna być otwarta na dozwolenie ostrych słówek tam gdzie to najlepiej otrzeźwi tracącego kontakt z rzeczywistością interlokutora - oczywiście grzecznie tak jak zrobił Kropiwnicki, albo przejść do sztucznego ugrzecznienia jakiego domagają się AgnieszkaS i goodness.
    Tylko że w przypadku tej pary to właśnie oni tu stawiają te kryteria zmierzając do narzucenia wszystkim specyficznych kanonów grzeczności
    tak naprawdę z grzecznością nie mających nic wspólnego - im nie chodzi o wrażliwość na drugiego człowieka, a wyłącznie o realizowanie antyludzkiej ideologii.
    Można je tu sprecyzować jako prawniczo-literalno-cyfrowa poprawnopolityczność, czy mająca motywy satanistyczno-lewacko-masońskie. Można wręcz powiedzieć że im chodzi o zniszczenie idei grzeczności, a w to miejsce wypromowanie ideologii grzeczności tak, jak to widzi poprawność polityczna.
    Ich "grzeczność" to nic innego jak faktyczne chamstwo mimo iż używane jest słownictwo ugrzecznione.
    Gdybyśmy się na to zgodzili to lądujemy w zamordyźmie, faszyźmie i czymkolwiek jeszcze gorszym.


    "Pytanie: kto ma prawo określać na bazie jakich poglądów dopuszczalna jest dyskusja?"

    I tu się Pan znowu zakałapućkał. Nie poglądy się liczą a uczciwość i merytoryczność w ich wyrażaniu.
    Oczywiście jak ktoś traktuje swoje poglądy "jsk swoje dzieci" które musi chronić przed najmniejszą choćby krzywdą, to on zawsze będzie niegrzeczny względem swoich rozmówców krytykujących te poglądy.

    Dla Pana nie tylko postawy dyskutantów, ale i poglądy mogą być obraźliwe lub grzeczne.
    Pan się domaga zawsze zgadzania ze zdaniem interlokutora - o, wtedy będzie to grzeczne (w pańskiej specyficznie rozumianej grzeczności).
    - Oczywiście przy założeniu że tym interlokutorem będzie Pan. Bo jak odwrrotnie, to raczej ze zdaniem interlokutora się liczył nie będzie, a nawet szybko zejdzie na poziom personalny.


    "Może więc chodzi o to, że chamstwem, które mi miarka zarzuca, jest przyznawanie sobie jedynej słusznej racji w ferowaniu ocen i wyroków na podstawie własnych poglądów, a traktowanie innych "z góry"?"

    Całkiem możliwe. Tylko tu jeszcze trzeba widzieć, że jak Pan ma ten pogląd wyrobiony to on Panem rządzi, to on jest dla Pana autorytetem i w jakimś sensie bytem któremu Pan służy. W swoim przekonaniu staje Pan na wyżynach intelektu, a wtedy patrzenie na innych "z góry" jest oczywiste.


    "jeśli rozważać zasady kultury dyskusji, to nie można nikomu przyznawać praw wyższych - także, a może zwłaszcza kobietom."

    Po pierwsze to nie istnieja "prawa wyższe", to drugie starczy w tym zdaniu samo "nikomu".


    "Czyli nie można np. jak często to robi miarka, odrzucać argumenty innych, ponieważ nie są zgodne z jego katolickimi".

    Najwyraźniej ma Pan błędne pojęcie o religii katolickiej oraz o tym co ja piszę. W gruncie rzeczy Kościół nie stoi na autorytecie, a więc i tą pańską tezę uznaję za błędną - z pewnością chodziło o logikę.
    Nadto sprawami doktrynalnymi się raczej nie zajmuję (choć też muszą być spójne), a jeżeli chodzi o sprawy ducha i idei czyli systemu wartości to one właśnie stoją na logice i wzajemnych relacjach.
    Jeżeli więc poglądy zgodne nie są, czy maja jakieś wewnętrzne sprzeczności to muszą być odrzucane i to jak najszybciej zanim narobi się błędów na podstawie tych rozbieżności albo konfliktów.
  • @miarka 10:23:26
    ""Pytanie: kto ma prawo określać na bazie jakich poglądów dopuszczalna jest dyskusja?"

    I tu się Pan znowu zakałapućkał. Nie poglądy się liczą a uczciwość i merytoryczność w ich wyrażaniu.
    Oczywiście jak ktoś traktuje swoje poglądy "jsk swoje dzieci" które musi chronić przed najmniejszą choćby krzywdą, to on zawsze będzie niegrzeczny względem swoich rozmówców krytykujących te poglądy.

    Dla Pana nie tylko postawy dyskutantów, ale i poglądy mogą być obraźliwe lub grzeczne.
    Pan się domaga zawsze zgadzania ze zdaniem interlokutora - o, wtedy będzie to grzeczne (w pańskiej specyficznie rozumianej grzeczności). "

    Przeczytaj Pan to sobie raz jeszcze, bo właśnie taka postawa mnie najbardziej mierzi.Człowieku - opamiętaj się!!!
  • @Krzysztof J. Wojtas 19:32:52
    Trzech synöw i cörke. Tak po drodze, w przerwach miedzy rozbojami.
  • @Krzysztof J. Wojtas 11:20:56
    „Przeczytaj Pan to sobie raz jeszcze, bo właśnie taka postawa mnie najbardziej mierzi.Człowieku - opamiętaj się!!!”

    Szkoda tylko, że nie mierzi Wojtasa taka postawa z jego strony. Wystarczy zajrzeć na blog Wojtasa, kiedy to wyłuszczał zasady wojtasowej cywilizacji, którą nazwał pretensjonalnie „polską”, aby się przekonać, jak Wojtas traktuje osoby, które nie zgadzają się z jego ulubionym dzieckiem. W tej chwili mało kto wyraża jakiekolwiek wątpliwości, bo ci, którzy mogliby je wyrażać, już dawno temu zostali potraktowani wojtasową grzecznością i zbanowani.

    Można by się zastanawiać, co u Wojtasa jest bardziej wyrośnięte: ego czy hipokryzja, ale nie warto.

    Zamiast co rusz smarować idiotyczne notki mające za zadanie pouczać i cywilizować i skłócać cały neon, niech się Wojtas zajmie swoim ogrodnictwem i napisze coś na ten temat, bo to jest jedyny, w którym Wojtas ma coś ciekawego do powiedzenia i coś wartościowego do zaoferowania czytelnikom.
  • @morgan 13:53:27
    Uznaję.
    Ale ona nie dokonywała rozbojów, a jedynie przytulała przynależne jej dobra.

    PS. Była też w Chinach podobna.
    I jest grobowiec innej w Kaszgarze - ale ta nie miała dzieci. Wcześniej ją otruto.
  • @Lotna 13:57:29
    Z Szanowna to ja nie chciałbym mieć nic wspólnego. Nawet być pochowany na tym samym cmentarzu.
    Brrr.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY